czwartek, 3 lipca 2014

Amazing lithops!

Pod tym hasłem kryją się często różne "mutacje" litopsów, które na serwisach, takich eBay, czy Allegro, osiągają bardzo wysokie ceny. Niestety, te dziwaczne formy nie są trwałe i przy następnej "wylince", litops wygląda już normalnie. Wobec tego, nie ma większego sensu płacenie wysokich kwot za te egzemplarze, chyba że potraktujemy je jak kwiaty do wazonu, które mają zachwycać tylko przez jakiś czas.
Poniżej kilka przykładów takich hybryd z mojej kolekcji:

lithops "forma trójlistna"

lithops "forma grzebieniasta"

lithops "forma bez-chlorofilowa"



lithops "forma monstrualna"

piątek, 20 czerwca 2014

Jak podlewać litopsy?

Odpowiedź na to proste pytanie, niestety musi być nieco zawiła. Trzeba pamiętać, że nie ma tu prostych recept w stylu - "raz na dwa tygodnie". Analogicznie nie da się jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie "jak często człowiek powinien pić wodę?". Wiadomo - w upały częściej, a zimą rzadziej, ale kiedy i ile to już nie takie oczywiste. Podobnie jest z przypołudnikami. Istnieje jednak kilka zasad, których należy przestrzegać uprawiając te rośliny.
Po pierwsze litopsy zaczynamy podlewać wiosną, gdy wykazują już "chęć" do wegetacji, to znaczy, w okresie, gdy spod zeszłorocznych liści zaczyna pojawiać się nowa para (czasem dwie). Kiedy to następuje, zależy min. od warunków uprawy (parapet - szklarnia), pogody w danym roku, gatunku litopsa itp.. Najczęściej jest to przełom marca i kwietnia.
Po pierwszym ostrożnym podlaniu roślinom należy dać nieco czasu na "przepompowanie" wody ze starych liści do nowych. Nadmiar wody w tym okresie może sprawić, że rośliny zgniją. Nie oznacza to czekania w nieskończoność na wylinkę - rośliny "ociągające się", które mają problem ze zmianą liści, powinniśmy podlać najpóźniej w maju.
Wśród młodych siewek (1-2 letnich), "wylinka" może występować częściej niż raz do roku i jest to zjawisko normalne. Młode litopsy potrzebują też większej ilości wody, niż stare kępy.
Gdy liście są już zmienione, następuje okres właściwej wegetacji litopsów. Rośliny podlewamy teraz częściej, to jest wtedy, gdy mamy pewność, że podłoże, w którym rosną zdążyło już dobrze przeschnąć (powinno się odczekać jeszcze tydzień - półtora, dla pewności). Litopsy należy też podlewać raz a dobrze a nie po trochu.

wyciągnięta roślina od nadmiaru wody
Nasze litopsy trzeba obserwować - gdy stają się wydłużone i wysokie, oznacza to nadmiar wody i brak wystarczającej ilości światła.












Po okresie kwitnienia (jesień), zaprzestajemy podlewania aż do okresu, o którym pisałem na wstepie.
Kolejną kwestią jest - jaką wodą podlewać litopsy. Najlepsza jest woda miękka np. deszczówka, ewentualnie odstała woda z sieci. Litopsów nie należy też nawozić, w zupełności wystarcza im przesadzanie co kilka lat do nowego podłoża.
Na koniec przypominam podstawową zasadę: jeśli masz wątpliwość, czy podlać, czy nie - NIE PODLEWAJ!













wtorek, 10 czerwca 2014

Do zobaczenia w Warszawie!

Rośliny jeszcze dobrze nie wypoczęły po imprezie w Zgierzu a już muszą pofatygować się zemną do stolicy.
Tym razem towarzyszyć mi będzie nieco więcej przypołudników "innych niż litopsy", które da się nie tylko zobaczyć :-)
Wystawą organizuje oczywiście warszawski oddział Polskiego Towarzystwa Miłośników Kaktusów:







Już nie mogę doczekać się naszego spotkania!

niedziela, 8 czerwca 2014

Mini wystawa w "Mieście Tkaczy" trwa.

Jeszcze w poniedziałek, do godziny 14, będzie można zobaczyć rośliny w Zgierzu.
Miejsce to samo co dziś :-). Serdecznie zapraszam!


poniedziałek, 2 czerwca 2014

"żywe kamienie" w XIX wiecznym Zgierzu!

Rośliny z mojej kolekcji będą jedną z atrakcji tegorocznego Święta Zgierza.



Święto Zgierza w Mieście Tkaczy
8 czerwca 2014 r. (niedziela), godz. 14.00-20.00
ul. ks. Sz. Rembowskiego w Zgierzu
w programie:
  • 14.00 - wernisaż wystawy uczniów zgierskich szkół podstawowych pt. "Kwiaty dla mojej Mamy",
  • 14.30 - "Wierszowany bukiet" - autorskie recytacje dziecięce,
  • 15.00-16.30 - "Lalik, szmatki i wierszyki" - warsztaty dla dzieci,
  • 18.00-20.00 - "Jest w orkiestrach dętych jakaś siła" - parada i koncert Orkiestry Dętej z Góry Św. Małgorzaty,
  • 14.00-20.00 - "Żywe kamienie" - wystawa i kiermasz (!),
  • 14.00-20.00 - Jarmark słodkości i inne atrakcje (lody, gofry, wata cukrowa),
  • 15.00-18.00 - Warsztaty edukacyjno-artystyczne dla dzieci prowadzone przez studentów AHE w Łodzi.
Serdecznie zapraszamy, wstęp wolny!

sobota, 24 maja 2014

"Otwarcie roku kaktusowego" w Czechach

Miałem przyjemność uczestniczyć po raz kolejny w imprezie organizowanej przez czeskich kaktusiarzy w miasteczku Dvur Kralowe. To coroczne spotkanie, połączone z giełdą roślin, nie jest może tak okazałe jak "Zamknięcie roku kaktusowego" w Chrudimiu, ale ta właśnie kameralność przypadła mi do gustu. Naprawdę warto się na nią wybrać i przy okazji zwiedzić Zoo Safari, z którego słynie Dvur Kralowe.
Noclegi należy rezerwować ze sporym wyprzedzeniem, o czym miałem okazję się przekonać w tym roku (stosunek jakość/cena - skandaliczna!). Najlepiej jest nocować w pensjonacie "Za Vodou" na terenie, którego odbywa giełda roślin.

Zawartość skrzynki - niestety nie moja...
Jestem w raju!
Wybierając się do Czech należy pamiętać, że "Otwarcie roku kaktusowego" odbywa się zawsze w maju (po czesku to kwiecień), w przeciwnym razie można tam dotrzeć nieco za wcześnie  :-)




Jak już jest się w Czechach, to warto odwiedzić prywatne kolekcje i wyspecjalizowane w sukulentach ogrodnictwa. Mnie na przykład trafił się okazały gratis od Jakuba Jilemicky, którego haworsje podziwiałem w Pradze:

Gratis życia
Ogólnie wyjazd udany kaktusowo i towarzysko, za co dzięki serdeczne Mario i Krzyśku!

sobota, 26 kwietnia 2014

Przegląd książek o przypołudnikach cz. 5

Dziś książka, od której właściwie powinien się rozpoczynać ten cykl! Dzieło Desmond T. Cole & Naureen A. Cole -  "Lithops Flowering Stones". Pod tym dość banalnym tytułem kryje się jedna z najciekawszych i najlepiej opracowanych książek o sukulentach!
Dokładne botaniczne opisy, mapy występowania, doskonałe zdjęcia (w tym mnóstwo z naturalnych stanowisk). Autorom udało się połączyć wysoki poziom merytoryczny z atrakcyjną szatą graficzną i przejrzystością opisu.

Tytuł: Lithops Flowering Stones
Autor: Desmond T. Cole & Naureen A. Cole
Rok wydania: 2005
Wyd.: Cactus & Co. Libri
ISBN -13 978-88-900511-7-3
368 stron (20,7 x 29,5 cm.), 640 kol. zdjęć, twarda oprawa











Od wydania książki minęło już prawie 10 lat, więc nakład (2000 egzemplarzy) już dawno się wyczerpał. Czasem jednak pozycja pojawia się w specjalistycznych księgarniach - warto się zastanowić, nawet gdy cena wydaje się wysoka...